NIEWAŻNE CO POWIESZ LYRICS, KZP EMCE ESPE Lyrics:

NIEWAŻNE CO POWIESZ LYRICS, KZP EMCE ESPE Lyrics:

Siemanko człowiek dzisiaj zrobię krok do przodu
i nie ważne że powiesz znowu szkoda zachodu
ja mam ważny powód
chce zaufać temu miejscu
bo tu moi bliscy moi ludzie w jednym sercu
pozostawiam tu przeszłość bo ona nie ma już sensu
w zamian dostaje dzisiaj w pakiecie trochę lęku
zastanów się jeszcze zanim wystawisz ocenę
jestem najpierw człowiekiem a dopiero raperem
Choć nie ważne co powiesz bo dla mnie to i tak nie wiele
a poza tym to ja wątpię żeby to było szczere
jestem zwykłym typem który żyje w tym mieście
żeby gonić za szczęściem muszę być twardy jak mięśnie
my mamy równe szanse jestem tego pewny typie
rap wcale nas nie chroni jak posła immunitet
nie musisz mnie kochać więc mów co chcesz
a jak kumasz o czym mówię no to wielkie pięć.

Możesz mówić co chcesz robić wszystko owszem budować świat w poprzek i o niego wszystko oprzeć możesz dostrzec podstęp lub skrytykować proste
nieważne co powiesz dalej pchamy to w Polskę x4

Nieważne co powiesz będę kochał swoich bliskich
bo w nich znajduje spokój i ucieczkę przed wszystkim
na torach losu gdzie poznaje swoich myśli,
które pędza tak szybko jak pociąg Inter City
Dlaczego nie pomyślisz że pisze te zwroty
bo są jak antybiotyk nie zgarniam za to floty
a mój budżet nie osiąga nawet minimalnej kwoty
więc nie powiesz mi już więcej że ten rap to narzędzia
by zarabiać więcej bo codziennie zbijam tutaj piątki
zbieram dropsy zabijam plotki
gadając w centrum polski wielu z was chce mi w życiu mącić
ale właśnie Ci są dla mnie jak płotki
a idąc własną drogą nie chce więcej wątpić
bo czasem w głębi siebie zauważam ten konflikt
ale nigdy nie chce zwolnić więc skumaj te zwrotki
KZP MC z wielkopolski

Możesz mówić co chcesz robić wszystko owszem budować świat w poprzez i o niego wszystko oprzeć możesz dostrzec postęp lub skrytykować proste nieważne co powiesz dalej pchamy to w Polskę x2

Nie będę Ciebie słuchać bo ty nie wiesz co ja gram
tu moje życie to jest polska twoje wyjazd na zachód
moje życie na rozdrożu dwa miasta jeden obóz
WLKP rodzina wiem że ma mi kto pomóc
i nie ważne co powiesz jestem waleczny jak żołnierz
w ręku trzymam mikrofon jak karabin na wojnę
wiem że póki nawijam będzie palił się mój płomień
gdy on zgasi ten wers nie da o mnie zapomnieć
znam przyszłe fakty swoim słowom daje wiarę
chciałbyś polemizować czy masz odpowiednią kartę
przykre słowa nie pozbawią mnie radości
z tego że mogę mówić co mnie wkurwia co mnie złości
na końcu drogi rozliczę wszystkich szczerze
choćbyś mówił przepraszam ja w to nigdy nie uwierzę
rozliczę także siebie zrobię to w tej samej mierze
a zwrotki zapisze ostatni raz na papierze

Możesz mówić co chcesz robić wszystko owszem budować świat w poprzek i o niego wszystko oprzeć możesz dostrzec podstęp lub skrytykować proste
nieważne co powiesz dalej pchamy to w Polskę x4

Leave a Comment

Your email address will not be published.